link do wywiadu:
http://blogrolle.blogspot.com/2012/02/wywiad-z-miriam-autorka-bloga-letsbless.html?showComment=1328552578356#c7137839248776160097
"Powiedz nam coś o sobie?
Jestem: Miriam, ale ponieważ nie lubię swojego imienia znajomi mówią do mnie "maryśka". Jestem studentką, uzależnioną od kawy, reggae i Facebooka.
Lubię: Kolor miętowy, ładnie pomalowane paznokcie oraz chłodne, letnie wieczory, gwieździste niebo i słoneczniki.
Kocham: parę wielkich, okrągłych, żółtych, oczu - należących do mojej kocicy :)
Marzę: o wycieczce na Jamajkę i własnym mieszkaniu w Warszawie-tam też mieszka mój chłopak, z którym chciałabym spędzić resztę życia.
Nie lubię: Kiedy ktoś wtrąca się w nie swoje sprawy, dyktuje mi co ma robić lub podpisuje się w komentarzu jako "Anonimowy" i myśli, że wszystko mu wolno...
Co Cię skłoniło do prowadzenia bloga i jak długo jesteś blogerką?
Jestem: Miriam, ale ponieważ nie lubię swojego imienia znajomi mówią do mnie "maryśka". Jestem studentką, uzależnioną od kawy, reggae i Facebooka.
Lubię: Kolor miętowy, ładnie pomalowane paznokcie oraz chłodne, letnie wieczory, gwieździste niebo i słoneczniki.
Kocham: parę wielkich, okrągłych, żółtych, oczu - należących do mojej kocicy :)
Marzę: o wycieczce na Jamajkę i własnym mieszkaniu w Warszawie-tam też mieszka mój chłopak, z którym chciałabym spędzić resztę życia.
Nie lubię: Kiedy ktoś wtrąca się w nie swoje sprawy, dyktuje mi co ma robić lub podpisuje się w komentarzu jako "Anonimowy" i myśli, że wszystko mu wolno...
Co Cię skłoniło do prowadzenia bloga i jak długo jesteś blogerką?
Będąc
w gimnazjum pisałam bloga przez ponad 2 lata, niestety dostał się w
niepowołane ręce i musiałam go skasować. Od tamtego czasu zakładałam
jeszcze kilka innych, ale na żadnym nie pisało mi się tak dobrze jak na
pierwszym. Dłuuugo już myślałam o założeniu bloga, który nie będzie
rodzajem pamiętnika, tylko fotorelacji :)
Zainspirował mnie do tego portal MojeCiuchy.pl na
którym zaczęłam prowadzić bloga na temat obowiązujących trendów,
modnych inspiracji, dodatków oraz modowych hitów i kitów :) Potem,
całkiem przypadkowo, trafiłam na kilka blogów szafiarskich. Dodałam je
do ulubionych i regularnie odwiedzałam. Strasznie mi się to spodobało i
postanowiłam sama spróbować... Let's Bless ma dopiero 7 miesięcy, ale
mam nadzieję że będzie miał o wieeele więcej. :)
Jaki jest Twój styl i czym się inspirujesz w codziennym ubiorze?
Nie
mam jednego, określonego stylu. Nie podążam ślepo za trendami. Noszę
to, co lubię, w czym dobrze się czuję, pomimo iż często komuś się to nie
podoba. No ale o gustach się nie dyskutuje. :) najważniejsze, żeby
mnie było wygodnie. Jeszcze 2 lata temu śmigałam w trampkach, po prostu
nie wyobrażałam sobie bez nich życia. Teraz wystarczy mi jedna lub
dwie pary, wybieram raczej buty na podwyższeniu (choćby minimalnym).
Zazwyczaj wyciągam z szafy jedną rzecz (czasem bazą jest biżuteria) i do
niej dopasowuje resztę. To, co założę zależy głównie od mojego
nastroju i okazji. Czasem, przeglądając blogi trafiam na fantastyczne
stylizacje, zapisuje je w pamięci, z nadzieja, że może kiedyś uda mi się
stworzyć równie fajny zestaw. Póki co - nie udało mi się zmałpować
czyjegoś pomysłu ;)
Co jest Twoim najważniejszym dodatkiem do codziennej stylizacji, bez którego nie ruszyłabyś się z domu?
Biżuteria!
Bez znaczenia czy będzie to pierścionek, kolczyki, czy naszyjnik. Po
prostu muszę mieć coś na sobie. Bez biżuteryjnego dodatku mam wrażenie,
że czegoś mi brakuje.
Jakie rzeczy z garderoby są na Twojej liście "must have"?
Wciąż
szukam dobrze skrojonej marynarki typu boyfriend w jakimś ciekawym
kolorze -np. miętowym, ear cuff z piórkami oraz leginsy z motywem galaxy
-które już niedługo znajdą się w mojej szafie:)
Gdzie najczęściej kupujesz ciuchy i dlaczego wybrałaś właśnie te miejsca?
Moja odpowiedź nie będzie należała do najoryginalniejszych, bo jak większość dziewczyn lubię kupować w second handach. Mam w moim mieście kilka sprawdzonych, które odwiedzam zawsze, kiedy jestem w mieście. Najczęściej uda znaleźć mi się jakąś perełkę - jak nie w jednym, to w drugim. Nie szukam "na siłę". Nie wyznaje zasady, że jeśli już zaglądam do SH to muszę koniecznie coś kupić. Do skutku szukam jedynie kiedy na prawdę czegoś potrzebuje. Jeśli chodzi o sieciówki, to moim najulubieńszym sklepem jest Mohito. Lubie także H&M -głównie ze względu na ciekawą biżuterie.
Jakie jest Twoje marzenie modowe?
Chciałabym móc napisać jak najwięcej artykułów o tematyce modowej i rozwijać się właśnie w tym kierunku. Póki co małymi krokami udaje mi się realizować te małe marzenia. Mam nadzieję, że kiedyś moje zainteresowanie będzie miało szansę przerodzić się w coś z czego nie tylko będę czerpać przyjemność, ale także mogła się utrzymać. :)
Dziękujemy za udzielenie wywiadu Miriam autorce bloga letsbless.blogspot.com i pozdrawiamy!"