Od razu uprzedzam wszystkie pytania - nie, nie było mi zimno. Zdjęcia były robione jakiś czas temu, jak jeszcze nie było takich mrozów. :) Moja futerkowa kamizelka w końcu doczekała się premiery na blogu. Miałam ją już na sobie kilka razy, ale nigdy nie było okazji żeby zrobić fotki. Kolczyki to nowy nabytek od Zielonego Kota . W końcu mam piórkowe kolczyki, które podczas lekkiego powiewu wiatru nie odwracają się do góry nogami i nie tworzą efektu elfich uszu -bardzo tego nie lubię. ;) Urzekły mnie bo są delikatne i mają piękny, niebieski kolor! Reasumując: jestem z nich mega zadowolona!! Kozaki Nessi już znacie. Sięgające za kolano, karmelowe muszkieterki. Bardzo wygodne. Chodzę w nich często i jeszcze ani razu mnie nie obgryzły. Przy okazji przypominam Wam o konkursie organizowanym przez Nessi na ich firmowym FB - szukajcie info na tablicy. Myślę, że warto się postarać, bo nagroda niespodzianka jest tego warta. Spódnica maxi była jedną z rzeczy na mojej liście "must have" dopóki... nie zajrzałam do szafy Mamy! Znalazłam w niej maxi dress z koronkowym dekoltem, a ponieważ była na mnie za szeroka w ramionach postanowiłam odciąć górę - i tak powstała moja nowa, czarna spódnica. :) Efekt jak dla mnie zadowalający.
| Bless stwierdził, że na tym zdjęciu wyglądam jak zakonnica. ;) |
sweterek - allegro
kamizelka - allegro
kamizelka - allegro
spódnica - szafa Mamy
kozaki - Nessi
kolczyki - Zielony Kot
pierścionek - H&M
Obuwie jest testowane dzięki uprzejmości portalu Uroda i Zdrowie
P.S. jeśli któraś z Was jest posiadaczką "birkin bag" proszę o fotki stylizacji na: przybylowska.miriam@gmail.com .szykuje się artykuł:)

















